Posts

Showing posts from December, 2022

#N!ieufnie - sceptycyzm metodologiczny?

Ktoś, kogo znam z otwartości umysłu, zasugerował mi, żebym napisał tu coś o wrażliwości. We goin'. Ta sama osoba zapytała mnie po przeczytaniu poprzedniego felka, czy mam zamiar wypuścić książkę. Fajnie byłoby na temat publikacji papierowych poczytać coś w komentarzach - i, uwaga - ja wierzę, że ktoś wyrazi swoją opinię. Jeśli chodzi o kwestię wrażliwości, chciałbym rozpatrzyć ją w pewien tendencyjny, jak to dzisiejszemu obiektywizmowi się śni, sposób. Otóż - weźmy sobie na przykład takiego człowieka. Uznajmy, że jest to w każdym z czytających przypadków ...:::JA:::... Jesteś tu, JA?  Okej. No to zobacz - zazwyczaj w Twoim życiu jest tak, że chcesz coś wiedzieć. Poziom intensywności tej wiedzy oraz odsetek trudnych do przetrawienia w toku codziennych rutyn informacji bywa nieziemsko trudny do ustalenia jako zamierzony wcześniej koncept. Wszystko leży w potrzebach. W wychowaniu, pojmowaniu rzeczywistości przez pryzmat odbiornika elektronicznego - kończąc wreszcie na podświadomym wyp...

Czo ten Parler

 Tworzę posta. W prawdzie miało się to odbywać w języku angielskim, ale poczułem, że mam potrzebę wyrazić coś w sposób bezpośredni. Prawdę mówiąc, nie wiem nawet, kto dziś czyta takie blogi i po co. To oczywiście docelowo ma być strona www, która przedstawiać będzie wszystko, co potrafię zrobić w formie profesjonalnej. Nie zmienia jednak nic faktu, że procesy kreatywne w przypadku każdego człowieka mają swoje własne, trudne jednak do przełamania, prawa. Praca nad sobą? Tak. Choć jeszcze nie tak dawno temu owe sformułowanie mnie denerwowało. Zdawało się zbyt modne. Zbyt modne, by tę emocję brać i wyrażać. Skołatany ilością form twórczych, które "wzięły i się wybiły", brałem i bałem się zdecydować na docenienie tej formy mnie samego, która jest tak naprawdę po prostu prawdziwa. Co robisz podczas spotkań ze swoimi znajomymi? Masz przyjaciół? Wiesz, że da się ich mieć także poza kreskówkami oglądanymi w dzieciństwie? Pisząc to, zastanawiam się, czy modnym nie byłoby dziś skasować...